Powietrze, którym oddychamy

 

Temat dla niektórych niewygodny, przez innych ignorowany, a tak naprawdę dotyczy każdego z nas. Wszyscy bowiem oddychamy tym samym powietrzem. Dlatego wiedza na temat szkodliwości i niebezpieczeństwa, jakie niesie za sobą smog powinna być udostępniana i propagowana przez wszelkie media, instytucje, służbę zdrowia, władze miast i rząd. Mapa Europy z rekordowym zanieczyszczeniem powietrza nad Polską nie wróży nic dobrego (2017 rok).

Mając wiedzę na temat smogu, możemy być świadomi, jakie działania możemy podjąć. Możemy poinformować o zanieczyszczeniu sąsiadów, znajomych, którzy widząc za oknem słońce wychodzą na spacery, nie zdając sobie sprawy jak zatruwają siebie i dzieci.

Dlaczego jest to dla mnie takie ważne? Z dwóch powodów.

Po pierwsze, jestem z wykształcenia chemikiem i pierwsze lata mojej pracy zawodowej to przemysł farmaceutyczny, laboratoria i całe spektrum szkodliwych dla zdrowia substancji. Mając wiedzę na temat składu chemicznego smogu (benzopireny), PM2,5 i PM10, wiem, jak bardzo jest szkodliwy dla zdrowia. Po drugie, pracując w farmacji przez kilka lat uległam zatruciu chemikaliami i nabawiłam się bardzo poważnej astmy alergicznej, z którą lekarze akademiccy nie potrafili sobie poradzić. Proponowali mi sterydy do końca życia i tyle. Aby wrócić do zdrowia zmieniłam branżę zawodową i korzystałam z wielu holistycznych terapii tj. akupunktura, homeopatia. Po kilku miesiącach udało się wrócić do zdrowia, odstawić wszystkie leki i pozostawać w bardzo dobrym samopoczuciu wiele lat. Wszystko było ok do XI/XII 2016 roku, kiedy objawy oskrzelowo-zatokowe zaczęły wracać. I co się okazało? Czas, w którym wracały był zbieżny z czasem, kiedy stan powietrza w Warszawie pogarszał się od smogu. Pojawiał się silny kaszel, podrażnienie śluzówki w nosie co zwykle kończyło się zapaleniem zatok, chrypką, trudnościami w oddychaniu, kłuciem w oczach, zapaleniem krtani i tchawicy, zapalenie oskrzeli lub płuc. I nie była to żadna grypa czy przeziębienie; to był efekt chemicznego podrażnienia przez związki chemiczne wchodzące w skład smogu. Co proponował wtedy lekarz? Oczywiście sterydowe leki na astmę, zwolnienie, oczyszczacz powietrza do domu i „ucieczkę z wielkiego miasta”. A co przynosiło wtedy ulgę? Wyjazd nad morze, gdzie po kilkugodzinnym spacerze na świeżym powietrzu objawy znacznie się zmniejszały i ustępowały. Więc zależność pomiędzy oddziaływaniem smogu na organizm ma niezbite dowody, nie tylko na moim przykładzie. To przykład oddziaływania na drogi oddechowe. Ale skutki oddziaływania dotyczą też innych układów.

Zachęcam do poniższej lektury. 

Czym jest smog i dlaczego jest tak niebezpieczny dla naszych organizmów? Jak działa na układ oddechowy, układ krążenia, na choroby nowotworowe, na centralny układ nerwowy, jaki wpływ ma na kobiety w ciąży, dzieci, osoby starsze? Odpowiedzi na te pytania udzielają lekarze i naukowcy w załączonej pracy pod tytułem

„Wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie”. 

 

Już na początku kwietnia 2017 r. stacje w Warszawie osiągnęły roczny limit przekroczeń dobowej normy pyłu PM10. Cały obszar Warszawy został więc objęty alertem, dużo wcześniej niż rok temu.

Głównym składnikiem smogu są silnie rakotwórcze benzopireny.  Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) już w 1987 r. zaliczyła benzopireny do najważniejszych substancji o działaniu kancerogennym dla człowieka. Benzopireny, podobnie jak inne związki aromatyczne mogą „wciskać” się między zasady azotowe tworzące DNA, prowadząc do zaburzeń w jego replikacji – to z kolei może inicjować powstawanie komórek nowotworowych. Badania naukowe potwierdzają wpływ benzopirenów w szczególności na rozwój raka płuc. Przy większych stężeniach może prowadzić do ostrych zatruć lub nawet zgonu. Szkodliwy jest również przy niższych, lecz przewlekłych stężeniach.

Objawy nadmiernej ekspozycji na ten gaz obejmują: zmęczenie, ból głowy, utratę łaknienia, nerwowość, depresję, podrażnienia skórne, spłycenie oddechu, spadek białych krwinek i obniżenie odporności. Długofalową konsekwencją narażenia na zbyt wysokie stężenia PM2,5 i PM10 w powietrzu może być białaczka lub inne rodzaje nowotworów.

Polskie badania potwierdzają, smog szkodzi układowi krążenia.

Wpływ smogu na małe dzieci i kobiety w ciąży… artykuł

Demencja wisi w powietrzu… Smog może powodować choroby neurodegeneracyjne.

Co smog robi ze zdrowiem – rozmowa z prof. Ewą Czarnobilską, kierownikiem Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej SU.

70% lekarzy uważa swoją wiedzę o smogu za niewystarczającą – rozmowa z dr Tadeuszem Zielonką z Katedry Medycyny Rodzinnej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Pierwsze symptomy chorób serca pojawiają się już u dzieci – III.2017r.

Najgroźniejszy składnik smogu. Mniejsze od PM2,5 nanocząsteczki nie są w ogóle monitorowane – X.2020r.

Narażenie na smog zwiększa ryzyko infekcji i zgonu z powodu c19 – X.2020r.

Polskie powietrze powoduje raka. Mamy najwyższe stężenie benzo(a)pirenu w Europie – XI.2020r.

Gdyby jakość powietrza była lepsza, na c19 zmarłoby 28% mniej Polaków – XI.2020r.

W mózgach dzieci i młodych ludzi wykryto cząsteczki smogu, które mogą powodować Alzheimera – XII.2020r.

Co łączy jakość powietrza i c19? Raport Parlamentu Europejskiego – I.2021r.

Gęsty smog na czwartą rocznicę ogłoszenia przez rząd walki ze smogiem – I.2021r.

Gdyby powietrze było czystsze, c19 nie byłby tak groźny – I.2021r.

Nie tylko choroby płuc i serca, Smog przyczynia się też do ryzyka utraty wzroku – II.2021r.

Alergia na smog jest faktem  – II.2021r.